Daleko jest czasem bardzo blisko, nawet bliżej niż nam się wydaje. Często tuż za miedzą. Co więc warto zobaczyć DALEKO?
Blog > Komentarze do wpisu
Eksperymenty kulinarne, czyli pół kilo łososia z Kragerø

Eksperymenty kulinarne, czyli pół kilo łososia z Kragerø

foto: Ståle Kristoffersen, Wikipedia.org

W Kragerø mieszka Bolek. To on osobiście złowił te pół kilo wędzonego łososia pociętego na cienkie, różowe plastry. W Kragerø łososie najwyraźniej już takie pływają zapakowane hermetycznie w niebieską folię z norweskimi napisami.
Tak czy inaczej, kolacja była przepyszna. Poniżej autorski przepis.


MAKARON Z ŁOSOSIEM I TWAROGIEM
danie dla 4 osób (lub 3 głodomorów)

500g wędzonego łososia (najlepiej smakuje ten przywieziony z Kragerø :-), ale polski też da radę)
250g białego sera (czyli kostka twarogu)
400g śmietany 18% (lub jogurtu naturalnego)
200g makaronu świderki (ilość orientacyjna, spokojnie można dać więcej, oczywiście jest to waga suchego makaronu)
sól, świeżo mielony pieprz, zioła prowansalskie, oregano, tymianek, bazylia

Łososia dość drobno pokroić, rozdrobnić ser, dodać połowę śmietany oraz zioła (nie żałować) i pieprz. Wszystko razem wymieszać i odstawić do lodówki. Nie jest to konieczne, jednak całość lepiej smakuje, jeśli zaczekamy 2-3 godziny.

Pół godziny przed planowanym posiłkiem ugotować makaron - w lekko osolonej wodzie, ponieważ łosoś jest już wystarczająco słony. Najłatwiej przyrządzić danie od razu na głębokiej patelni (gotując w niej również makaron) lub w woku. Gdy makaron będzie gotowy, dorzucić schłodzoną pastę serowo-łososiową. Całość mieszać tak długo, aż rozgrzany ser się rozpuści, tworząc gęsty sos. Jeśli danie jest zbyt gęste, można dolać odrobinę mleka.

Teraz wystarczy tylko otworzyć białe wino i już można rozkoszować się prawdziwym łososiem prosto z norweskiego Kragerø.  

czwartek, 05 listopada 2009, angola

Polecane wpisy